2016-03-11

7 garniturowych grzechów głównych na ślubie vol.1

ŁUKASZ DUSZA

UdostępnijShare on Facebook6Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0

Powoli zaczynamy myśleć o tegorocznych ślubach. Czy to w roli pana młodego, czy to gościa, wielu z nas pojawi się na takiej uroczystości. Oczywiście przy tej okazji mężczyzna musi włożyć garnitur. Co zrobić, aby nie wyjść przy tym wszystkim na ignoranta i okazać odpowiedni szacunek wobec współbiesiadników?

Przede wszystkim należy pamiętać o kilku złotych zasadach, a w zasadzie o nie popełnianie kilku grzechów. Nie ma księdza elegancji, który da Wam rozgrzeszenie, więc przewinienia zostaną z Wami aż do dnia ostatniego. Pierwszym i najpowszechniejszym grzechem jest wkładanie do garnituru koszuli na krótki rękaw.

grzechówChociaż wiem, że niektórzy uważają to za „szukanie igły w stogu siana” lub „czepianie się szczegółów”, to myślę, że znajdę argument przekonujący do tego, aby chwilę się nad tym zastanowić.

Pierwszą rzeczą, dla której powinniśmy zadbać o ten i inne detale, to szacunek do innych biesiadników oraz organizatorów uroczystości. Nie spodziewam się po Tobie, że lubisz być brany za gbura i ignoranta (chociaż jeden wyjątek znam i pozdrawiam 😀 ), ale szczególnie w oczach kobiet, które łatwiej dostrzegają detale, będziesz po prostu leniem lub osobą traktującą czyjś najważniejszy dzień w życiu na równi z sopocką imprezą.

Drugim aspektem jest wątek reprezentacyjny. Ślub jest często pierwszą i jedną z niewielu okazji, gdzie w tak dużym gronie spotykają się dwie połączone rodziny. Jeśli więc jesteś zaproszony, to świadczysz wizerunkiem przed całą grupą obcych sobie ludzi o tym, kim są nowożeńcy. A przecież szanujesz ich i nie pozwolisz na faux pas.

Buttonhole-Close-To-Edge-On-Double-CuffTwoja marka osobista. Jakże mógłbym o tym nie wspomnieć. Często bywa tak, że poznajemy nowe osoby na takich uroczystościach (zdarza się to nawet młodej parze) i nie unikniemy oceny związanej z pierwszym wrażeniem. Ciekawy mężczyzna, z poczuciem humoru i intrygującymi oczami, ale… no właśnie. Od detali zależy, czy pojawi się takie „ale”. Może stracisz okazję na poznanie ciekawej kobiety, kogoś kto rozwiąże Twój prywatny lub zawodowy problem lub kogoś kto będzie inspirował Ciebie. Warto w takim przypadku pokazać się z jak najlepszej strony, prawda?

Mamy jeszcze wątek estetyczny. Po zdjęciu marynarki, gdy jest gorąco, zawsze mężczyzna wygląda lepiej z podwiniętym długim rękawem niż z krótkim. Czy ktoś z Was widział Bonda w koszuli na krótki rękaw? A to przecież kinowa ikona elegancji.

Czy to są dla Ciebie wystarczające argumenty – nie wiem. Warto sprawdzić czy mam rację – nic nie tracisz. Czy warto być eleganckim – zawsze! Zadbaj więc o odpowiednią długość rękawa marynarki (lekko za nadgarstek) oraz rękawa koszuli (1-2 cm dłuższe od rękawa marynarki).

Czy pojawi się więcej grzechów garniturowych – na pewno!

Miłego dnia i do zobaczenia na FacebookuInstagramie oraz w waszych domach z dodatkami Time for Design.

Bądźcie eleganccy!

Łukasz

UdostępnijShare on Facebook6Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0